Nie zawsze pomysły projektantów są trafione. Zbyt wymyślne, nieintuicyjne, ze zbędnymi funkcjami, które w ostatecznym rozrachunku okazują się praktycznie nieużywane, albo tak zaimplementowane, że użytkownik nawet nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia. Zastanówcie się, ile razy zetknęliście się z przedmiotami, których przeznaczenie nie było dla Was jasne. A jeżeli nawet wiadome było do czego powinny być przeznaczone, to ich użytkowanie było mocno utrudnione. To samo dotyczy stron internetowych, aplikacji i urządzeń elektronicznych.

Dlatego też w projektowanie wkroczyło pojęcie design thinking.

Czym jest design thinking i co ze sobą niesie?

 

Design thinking to projektowanie skoncentrowane na użytkowniku. Zadaniem tego podejścia jest wykorzystanie narzędzi służących projektowaniu w taki sposób, aby w przemyślany sposób zintegrować ludzkie potrzeby, możliwości technologiczne oraz wymagania biznesowe.

Proces projektowania w ujęciu design thinking skupia się w głównej mierze na trzech podstawowych aspektach – inspiracji, ideacji i implementacji:

design thinking proces

design thinking: przebieg procesu

Jak to wygląda w praktyce?

Najpierw musimy ściśle zdefiniować problem, z którym chcemy się zmierzyć. To, że mamy doskonały pomysł nie znaczy jeszcze, że jest on potrzebny. Należy więc wyjść do ludzi z naszym pomysłem, przeprowadzić badania, by zobaczyć, na ile idea okaże się użyteczna. Z biznesowego punktu widzenia jest to niezwykle ważne. Jaki sens miałoby projektowanie czegoś, co nie wzbudzi zainteresowania? Wypada zadać sobie szereg pytań, z których najważniejsze jest to, dlaczego właściwie chcemy się zająć tym problemem. Co istotne, warto ustalić konkretną grupę docelową, na której się skupimy. To, co ma być dobre dla wszystkich, często okazuje się kompletnie nietrafionym rozwiązaniem. W efekcie może się okazać, że na skutek badań kompletnie przedefiniujemy nasz problem i zechcemy położyć nacisk na zupełnie inne aspekty.

Różne perspektywy

Zdefiniowanie problemu to jedno – następnym krokiem jest tworzenie rozwiązań. Nie zatrzymujemy się na jednym rozwiązaniu. Rozważamy ich kilka i wybieramy to, które będzie najbardziej odpowiednie – to, które będzie mieściło się w ramach technologicznych, fizycznych i społecznych. Na tym etapie niezbędna jest praca grupowa uwzględniająca różne perspektywy. Każda osoba biorąca udział w projekcie, wnosi w niego inną wizję. Inne doświadczenia, inne temperamenty… dzięki temu w różny sposób postrzegają to, nad czym pracują. I chociaż na etapie projektowania może to wymagać od zespołu solidnych pokładów cierpliwości, efekty będą tego warte.

Testowanie kluczem do sukcesu…?

door

Potrójne drzwi? Można je otworzyć, wyglądają ciekawie… Ale czy użytkownik będzie z nich zadowolony? (projekt: Katerina Kamprani)

Potem następuje etap testowania projektu. Wtedy wychodzą na jaw wszelkie niedociągnięcia – to, o czym zapomnieliśmy, o czym warto byłoby pomyśleć i co powinno być dla użytkownika bardziej wyraźne. Warto pamiętać o tym, że to, co projektantowi mogło się wydawać logiczne, dla użytkownika wcale jasne być nie musi. Etapowi testowania warto poświęcić więcej uwagi, bo to dzięki niemu dowiadujemy się wszystkiego o przygotowanym przez nas produkcie. Szczegółowa analiza zebranych danych, zmiany i kolejne testy – to wszystko, by stworzyć projekt najwyższej jakości, będący syntezą najsprawniejszych rozwiązań – taki, który zasłuży na uznanie użytkowników. W ten sposób rozwiązujemy problem, który ustaliliśmy już na początku.

Można odnieść wrażenie, że powyższe etapy projektowania skupionego na użytkowniku są bardzo intuicyjne. Wielokrotnie jednak okazuje się, że projektanci wcale nie poświęcają użytkownikowi należytej uwagi. Dlatego bardzo ważnym jest wzrost świadomości tego podejścia i uwzględnianie etapów wytyczonych przez design thinking.

Projektantom zdarza się wychodzić z pomysłami, które nie sprawdzą się dla zwyczajnych użytkowników. Jako ciekawostkę, polecamy przyjrzeć się projektowi the uncomfortable zrealizowanemu przez Katerinę Kamprani – przedstawiającego przedmioty codziennego użytku zaprojektowane tak, by były niewygodne w użytku, ale wciąż możliwe do użycia.

Kategoria: design

Tagi: , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Najpopularniejsze wpisy