Lody o smaku pierniczków toruńskich, batoniki o smaku sake, czy może oscypkowa wariacja z łososiem? Czy produkty łączące regionalne tradycje to dobry pomysł i czy można tym przyciągnąć lokalnego klienta? Popularne marki często skłaniają się ku tego typu działaniom. Dziś przedstawimy Wam kilka ciekawych przykładów na to, że takie akcje mogą być ciekawe, skuteczne… lub łączyć obie te cechy.

KitKat po japońsku

OBRAZ 1

źródło: http://www.omnomnomad.com/2015/11/21/tasting-17-japanese-kit-kat-flavors/

W Polsce mamy dostęp do kilku smaków KitKata. Cztery, czy pięć – można powiedzieć, że to dużo, ale kiedy już dowiemy się, jaką karierę KitKat zrobił w Japonii, to trudno być pod wrażeniem. Sól morska, zielona herbata, czy pomarańcza to zaledwie podstawowe z japońskiej gamy smaków wafelka z pod znaku Nestle. W sklepach w Japonii zakupić możemy m.in. KitKata o smaku sake (japońskiego wina ryżowego) oraz sosu sojowego.
W zależności od regionu, zakupimy KitKata w różnych wariantach smakowych, są też takie, które dostępne są w całym kraju. Dla przykładu: w Hiroszimie można sobie pozwolić na zakup ciasteczek KitKata Momiji manju – tradycyjnych regionalnych bułeczek w kształcie liści klonowych, wypełnionych pastą z czerwonej fasoli. W tokijskiej Ginzie natomiast otwarto pierwszy firmowy sklep KitKata w Japonii, z tej okazji klienci mogli spróbować specjalnych… Sushi KitKatów. Ta akcja promocyjna jest akurat także doskonałym przykładem wykorzystania primaaprilisowego żartu firmy z ubiegłego roku, który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem internautów.

Koperkowe lody z łososiem?


Dla niektórych może to zakrawać o oksymoron. Lody – deser – lato – słodkie. Łosoś – ryba – obiad. Raczej taka sieć skojarzeń pojawia się w naszej głowie, więc samo wyobrażenie może sprawić, że niektórzy będą zniesmaczeni. Ale… Da się. Wytrawnych lodów w Polsce mieli okazje skosztować mieszkańcy Warszawy.
I wracamy do Japonii, bo właśnie tam możemy wyróżnić kolejne ciekawe przykłady.

Oryginalne kubki Starbucks i nie tylko

obraz 3

źródło: https://www.airfrov.com/blog/starbucks-taiwan-sakura-collection-feb-2016/

W Japonii możemy znaleźć wyjątkowe kubki Starbucks, które ozdobione są kwiatami sakury, a także napić się kawy oraz herbaty o smaku kwitnących płatków wiśni.

Regionalne smaki w lokalach McDonalds

OBRAZ 4

źródło: http://www.travellingmcds.com/2014/11/wasabi-ebi-burger-singapore-november.html

Idąc z duchem nowoczesności, firma próbuje dopasować swoją ofertę do klientów na całym świecie. Ale najwyraźniej McDonalds zdaje sobie sprawę z tego, że stworzenie jednego rozwiązania nie będzie idealne, dlatego zaczął dostosowywać menu do klientów lokalnych. W Japonii dostaniemy burgera z krewetkami, EBI Filet-O (ebi to po japońsku krewetka). W Indiach nie ma burgerów z wołowiną – w Indiach dostaniemy za to McAloo, czyli burgera ziemniaczano-warzywnego.

Brytyjskie chipsy

OBRAZ 5

źródło: http://fashionelka.pl/siedem-absurdow-z-ktorych-slynie-anglia/

Często spotykamy się z konkursami organizowanymi przez znane marki chipsów, które proponują, aby konsumenci wymyślali coraz bardziej oryginalne smaki. W Wielkiej Brytanii królują najbardziej wyjątkowe Lay’sy o takich smakach jak ocet czy limonka. Dla tych, które lubią połączenia słonego z kwaśnym to idealna propozycja!

Należy zatem zadać sobie pytanie: czy tego typu marketing jest skuteczny? Wydaje nam się, że tak, ponieważ posiada bardzo szerokie grono odbiorców. Produkty tego typu posiadają swoich lokalnych fanów i są stworzone w odpowiedzi na potrzeby konsumentów lokalnego rynku, ale także wywołują zaskoczenie i zaciekawienie turystów. Jeśli więc chcecie spróbować nowych, egzotycznych smaków, znanych marek, ruszajcie w drogę na podbój świata ;).

Kategoria: Marketing

Tagi: , , ,

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Najpopularniejsze wpisy

Sorry. No data so far.