Amerykański gigant potwierdza, że kopie coraz głębiej i głębiej. Tym razem łupem Google padły dokumenty w formacie PDF.
Silnik wyszukiwarki Google zyskał w tym przypadku nową umiejętność indeksowania obrazków zawartych w naszych dokumentach umieszczanych na stronach internetowych.
Koncern potwierdził, że rozpoczął testy z początkiem czerwca. Poniżej zamieszczamy parę zrzutów ekranu takich wyszukań:


Więcej przykładów można znaleźć wyszukując: google pdf site:static.googleusercontent.com
Co to dla nas oznacza? Kolejne przetasowania w wynikach wyszukiwania oraz zmiany pozycjonowania. Warto więc w tym momencie zastanowić się dwukrotnie nad zamieszczanymi na stronach dokumentami w tym formacie.
Kategoria: Aktualności, Pozycjonowanie





